Działo się, działo...
28 lutego w Sali Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki w Kcyni było nie tylko głośno ale i wesoło.
Stowarzyszenie Miłośników Zespołu Regionalnego PAŁUKI zorganizowało bowiem pałuckie zapusty - podkoziołek – dzisiaj dzień zwany również Śledzikiem.
Sala widowiskowa Centrum Kultury pękała w „szwach” , bowiem frekwencja dopisała, a wśród przybyłych na zapusty byli mieszkańcy naszej gminy oraz członkowie Zespołu Regionalnego z Sarbinowa.
Na wszystkich czekał poczęstunek, który przygotowany został przez członków Zespołu Regionalnego Pałuki. Było możliwe dzięki projektowi ogłoszonemu przez Urząd Miejski w Kcyni, a w którym uczestniczyło Stowarzyszenie.
Zapusty rozpoczęły się już krótko po godzinie 1500, kiedy to przebierańcy wyszli na ulice miasta Kcyni i zapraszali wszystkich do aktywnego udziału w zapustach.
Po dwugodzinnym spacerze ulicami miasta przebierańcy wrócili do Centrum Kultury, gdzie rozpoczęto biesiadowanie.
Dyrektor Centrum Kultury Ilona Kurdelska powitała wszystkich przybyłych gości, życząc miłej i wesołej zabawy. Prowadząca spotkanie Renata Gaj-Kowalski – kierownik Zespołu Pałuki opowiedziała krótką historię święta powszechnie nazywanego Ostatkami. Natomiast przewodnicząca Stowarzyszenia Miłośników Zespołu Regionalnego PAŁUKI Barbara Borowska życzyła wszystkim dobrej zabawy i zaprosiła do obejrzenia przedstawienia, w którym wystąpili: diabeł, kozioł, Żyd, córki, gospodyni, gospodarz i zięć.
Każdy mógł spróbować chleba ze smalcem i ogórkiem oraz tradycyjnych faworów, rogalików i oczywiście wędlin.